sobota, 21 lutego 2015

Zakładki cz. 2

 I tym razem kilka kolorowych wręcz niekiedy komicznych zakładek. Nie wiem jak Wy, ale na niektórych jest tyle kolorów, tyle napisów, że grafik pstrokaciej nie mógł tego uczynić! Myślałam, że mają one promować książkę oraz wydawnictwo, a mam wrażenie, iż znajdują się na nim promotorzy medialni oraz  masę dodatkowych książek, które warto przeczytać. Aj wolę minimalizm. Co tu dużo gadać: taadaaa!






Podoba się któraś? :)

6 komentarzy:

  1. Tak to wygląda, jak chce się zmieścić tyyy-yyle informacji na małym prostokącie

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się tylko ta z "Leniwej Niedzieli" :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj przybyszu! Skoro już tutaj dotarłeś będę rada, jeśli pozostawisz po sobie ślad. Dziękuję za przeczytanie kawałka mej książkowej rzeczywistości. Mam nadzieję, że los ponownie kiedyś Cię tu przyśle. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję. Na pewno się odwdzięczę!