czwartek, 3 listopada 2016

Podsumowanie października 2016



Ach jak ten czas minął. Ostatni rok na studiach się rozpoczął dramatycznie, ale cóż począć? Trzeba zakuwać i liczyć na szczęście. Ale ten miesiąc jest cudowny. Dlaczego? A coś Wam zdradzę!




  • Otrzymałam sporo książek, niektóre zostały zakupione w promocji na matrasie. Byłam w trzech sklepach i w każdym coś znalazłam. Naprawdę warto bo zapłaciłam do nawet -90% Wierzcie mi - da się upolować takie ceny
  • Rozpoczęłam współpracę recenzencką z Wydawnictwem MG. Zobaczymy co z tego wyjdzie, ale póki co jestem prze-szczęśliwa. 
  • Przypominam, że niedawno udało mi się nawiązać również współpracę z Papierowy Księżyc. Uwielbiam ich!
  • Nowe tytuły od Wydawnictwa MG to : Emancypantki - Bolesława Prusa (zaczęłam od najgrubszej bo 921 stron, ale muszę przyznać, że bawię się przy niej bardzo i coś czuje, że zostanie mi w pamięci na dłużej), Czerwone-czarne - Stendhala (uwielbiam tego pana. Pisze tak dobrze, że lektura jest jak deser) i ostatnie Villette - Charlotte Bronte (klasyk!)



Ile książek przeczytanych? Oj wiele. Bo na uczelnie już jestem po jakiś kilkunastu. Aż cztery o Marie Curie-Skłodowskiej. Piszę o niej wystąpienie publiczne. Jednakże na blogu pojawiło się 5 recenzji. Ale jak to mówią nie ilość a jakość. Tak więc przedstawiam listę:

„Eden. Nowy początek.” - Mia Sheridan - kontynuacja Calder. Narodziny odwagi.

"Człowiek nietoperz" - Joe Nesbo - kryminał znanego pisarza.

„Sto imion” - Cecelia Ahern - piękna opowieść obyczajowa. Mam jeszcze dwie autorki więc czuję, że to będzie również zacna lektura. Oby!

"Zanim się pojawiłeś" - Jojo Moyes - miałam już styczność z autorką, teraz wiem, że pisze obłędnie.



Książki miesiąca:
„Gra anioła” - Carlos Ruiz Zafon - uwielbiam tego autora i będę chyba uwielbiać do końca.

"Ekspozycja" - Remigiusz Mróz - nie mogło być inaczej, że obok Zafona stanie Mróz. Nasz rodak napisał niezły kawałek kryminału-sensacji.

36 komentarzy:

  1. Gratuluję podjęcia nowych współprac, aby były owocne w cudowne książki! No i dużo prawdy w tym, że jakość się liczy, a nie ilość. Poza tym trzymam kciuki za twoje publiczne wystąpienie ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na nową recenzję, tym razem książki "Harry Potter i Przeklęte Dziecko" :)
    bookmoorning.blogspot.com [dawniej planeta-recenzji]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak dokladnie :) dziekuej bardzo!! juz wskakuje!

      Usuń
  2. Gratuluję nowej współpracy :)
    Mnie też Ekspozycja się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też w Matrasie upolowałam kilka książek za grosze. Jak się chce to się da.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dopiero tu zauważyłam, że wkroczyłaś w świat Nesbo więc szybko pośpieszyłam do samej recenzji. Cieszę się też, że "Ekspozycja" i "Gra anioła" wygrały Twój ranking, obie pozycje bardzo sobie cenię. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tak tak uwielbiam i widze ze Ty rowniez :D

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy masz temat badawczy :) Jaką pracę o Mari Składowskiej-Curie polecisz najbardziej ? ;)
    Pozdrawiam i gratuluję wyniku ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Matrasowe promocje są extra! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie, że się da coś upolować w fajnych cenach, a jakie to miłe uczucie:)
    Gratuluję nowych współprac, buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie się bardzo źle współpracuje z Papierowym Księżycem. Książki, które zamawiam, nie dochodzą. Znaczy... tak dokładniej, to po prostu nie zostają do mnie wysłane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poki co nie narzekam ;) mam nadzieje ze mnie to nei spotka

      Usuń
  9. Miło znaleźć się obok Zafona, dzięki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Gratuluję! Zarówno współprac jak i miesiąca :)
    "Ekspozycja" również zawładnęła moim sercem i myślami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie czuje sie tak samo :) dziekuje!!

      Usuń
  11. Współpracy z Papierowym Księżycem bardzo zazdroszczę :) Ja ich jeszcze nie "zdobyłam" :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Również lubię Zafona - jego styl jest fenomenalny. Aczkolwiek dopiero przeczytałam dwie jego książki: "Marinę" oraz "Cień wiatru". Liczę na to, że niedługo uda mi się przeczytać drugi tom "Cmentarzu zapomnianych książek" :D
    Powodzenia w listopadzie!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja ten miesiąc "zawaliłam", na nic nie miałam czasu. :( Zazdroszczę. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eh czuje sie podobnie ale sie staram :D

      Usuń
  14. Gratuluję współpracy! ;) Mi też się w tym miesiącu udało trochę poszaleć na promocjach - jedną książkę dorwałam za 9,99, a ciężko ją zdobyć i na allegro ceny są strasznie wysokie, więc tym bardziej się cieszę. ;)
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluje nawiązanych współpracy, oby były owocne! :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Naprawdę zazdroszczę, ja kompletnie nie miałam czasu czytać książek w październiku i nawet na początku listopada. A na pewno nie ksiażek dla przyjemności, co innego do licencjatu. Takie to wręcz musiałam pochłaniać i pochłaniam nadal.
    Mam nadzieję, że teraz przynajmniej w pracy sobie poczytam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo to zycze Ci jak najbardziej zaczytanego meisiaca :)

      Usuń
  17. Bardzo ładny wynik. Trzymam kciuki aby listopad też ył tak owocny
    Pozdrawiam,
    Zaczytana Wiedźma
    ZaczytanaWiedźma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję współpracy!
    Świetny książkowy wynik :)
    Pozdrawiam,
    bookwithhottea.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Witaj przybyszu! Skoro już tutaj dotarłeś będę rada, jeśli pozostawisz po sobie ślad. Dziękuję za przeczytanie kawałka mej książkowej rzeczywistości. Mam nadzieję, że los ponownie kiedyś Cię tu przyśle. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję. Na pewno się odwdzięczę!