niedziela, 28 maja 2017

„Król cierni” - Mark Lawrence

Grube książki nie są mi obce, ale gdy jest się całe dnie poza domem, ni można ich tak szybko czytać jakby się chciało. Ale udało się. Majówka i parę dni dalej pozwoliły mi na dokonanie tego cudu. Ale… niedługo lato więc będzie ich! Więcej.
Kiedy byłam po lekturze „Księcia cierni” zrozumiałam, że to fantasy, które na długo pozostanie w mojej głowie. Jest mroczne, magiczne, inne niż dotychczas, a na dodatek posiada to co lubię: specyficzny język i świat. Tylko, iż niektóre rzeczy z tego świata, były dla mnie niezrozumiałe, inne znane (z innych źródeł). Koniec końców otrzymałam piekielną dawkę… czego? Czytajcie dalej!


Tytuł oryginału: King of Thorns
Tłumaczenie: Anna i Jarosław Fejdych
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Rok wydania: 2015
Ilość stron: 621






czwartek, 18 maja 2017

"Sezon na cuda" - Magdalena Kordel

Udało się! Przeczytałam drugi tom i przyznaje, że idealnie trafiłam z czasem. W takie dni jak te, które aktualnie przeżywam, taka powieść jest jak zesłanie anioła z nieba. Myślicie: e żartuje sobie. Tylko, co gdy człowiek przygnębiony uśmiecha się, co chwila pod nosem, gdy czyta książkę?




Tytuł: Sezon na cuda
Seria: Uroczysko - tom 2
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2017




środa, 10 maja 2017

„Hrabia Monte Christo – tom 2 – Aleksander Dumas


Ciężkie miałam tygodnie, ale święta i majówka umożliwiły mi na zakończenie tej cudownej powieści. Cudownej, ponieważ jeśli kiedykolwiek zakochaliście się w wersji filmowej, wierzcie na słów, po książkowej będziecie mieć kaca przez kolejne długie dnie i noce. Dlaczego? Zapraszam do recenzji. Mam nadzieję, że po jej przeczytaniu będziecie mieć jedno postanowienie: posiadania książki na własność!






Tytuł oryginału: Le comte de Monter Christo
Tłumaczenie: Klemens Łukasiewicz
Wydawnictwo: MG
Rok wydania: 2017

Ilość stron: 622







piątek, 5 maja 2017

25 książkowych faktów o mnie

Dawno dawno temu...
Tak naprawdę to w styczniu tego roku zostałam nominowana do TAGu przez BiałyNotes. Los chciał, że nieco się opóźniłam. Kary nie dostałam to i chęci nadal były. Tak też spełniam swą powinność mając nadzieję, iż się Wam spodoba fakt poznania mnie bliżej. 
Ekhm. Zaczynam!