wtorek, 6 lutego 2018

„Dziesięć tysięcy słońc nad Tobą” - Claudia Gray



Świat składający się z nieskończonej ilości wymiarów jest całkiem prawdopodobny. Znamy fizykę na tyle dobrze, by wiedzieć, że Einstein wiedział o wiele więcej niż społeczność XXI wieku. Napisanie powieści, gdzie nie tylko skoki międzywymiarowe są możliwe, ale i wplecenie w to intrygi wartej przyjrzenia się bliżej, zasługuje na pochwałę. Lecz zawsze w głowie tkwi pytanie: czy tom drugi sprostał wymaganiom?





Tytuł oryginału: Ten Thousand Skies Above You
Tłumaczenie: Małgorzata Kaczorowska
Wydawnictwo: Jaguar
Rok wydania: 2017

Ilość stron: 430



Zastanawiające jest ja kto się staje, że Marguerite ma takiego pecha. Nie tylko w swoim świecie, lecz w każdym wymiarze. Czegokolwiek dotknie, z kimkolwiek się zada, kończy się źle. W końcu następuję punkt kulminacyjny. Paul zostaje rozszczepiony między wymiarami, Theo zaczyna dolegać nieznana choroba, a rodzice Meg zmieniają się diametralnie. Gdyby tego było mało Jessi, siostra Meg, zaczyna znaczyć w tym bałaganie więcej niżby wszyscy chcieli. Jak tym razem wykaraskają się z tych kłopotów?

Oczekiwałam kolejnej przygody pełnej zdrad, nienawiści oraz intryg. Wolałam, aby miłostki nastolatki uciekły w siną dal, a przyszła prawdziwa walka o to, co najważniejsze. Życia ludzi, którzy nie powinni umierać dla zysku, chciwości i żądzy władzy. Otrzymałam to! Byłam tak szczęśliwa nie musząc przejmować się sercowymi głupotkami. Oczywiście nie zabrakło westchnień na prawo i lewo, ale tym razem Meg skupiła się na zadaniu. Bo tylko dzięki niemu mogła odzyskać ukochanego. Skoro już tkwię przy trójkącie, to muszę przyznać, iż był on o wiele lepiej rozpracowany niż poprzednim razem. Autorka chyba lepiej przemyślała niektóre sprawy i dodała coś więcej niż zwykłe i nic nie znaczące paplanie o uczuciach, które są całkowicie niepoukładane w głowie oraz sercu. Tym razem Meg daje jeszcze większego czadu, bo jest starsza, mądrzejsza i w końcu używa inteligencji, która gdzieś tam odziedziczyła po rodzicach geniuszach. Dzięki temu wszystko złożyło się na bardzo dobra całość. Przygoda trwa, intryga plecie macki zła, romanse przeplatają się między nimi. Dobro walczy ze złem. Ryzyko z szansami. Moralność z godnością. Zdecydowanie dobrze wyważone piwo. Tylko takie nadające się również dla niepełnoletnich!

Nie mogę zakończyć mojej pisaniny bez dodania paru słów o bohaterach. Są oni inni niż reszta znanych nam z książek, ponieważ mamy do czynienia z postaciami wielowymiarowymi. Kiedy jesteśmy w ciele siebie samego, posiadającego duszę i umysł, nie można tego zignorować. W końcu Meg musi walczyć sama z sobą. Niezwyczajne, nietuzinkowe podejście do bohaterów. Autorka tworzy nowy sposób patrzenia na nich. Rozumowanie. Pojmowania. Stąd bierze się kolejna sprawa, jaką jest moralne wchodzenie w obce/własne ciała. Wątek ten co chwile pojawia się na stronach powieści. Nadaje książce wydźwięk większy niż można się było spodziewać. Dojrzalsze wersje bohaterów dają obraz prawdziwości, a nie tylko zwykłej fantazji. 

Podsumowując: Zastanawiam się, czy to tylko przypadek, a może dobra karta? Ponownie trafiłam na drugim tom, który podbił poprzeczkę dla jego następcy. Akcja mknie szybko, bohaterowie stają się nam bliżsi oraz bardziej rozsądni. Logika działań i odkryć pozwala na poruszenie szarych komórek o nieco więcej niż zwykle. Nauka przedostaje się do naszego umysłu zdobywając kolejne forty wiedzy. Płynność czytania jest obowiązkowa, dzięki językowi nie zagrażającemu niezrozumienia naukowych nawiązań. Jak się okazuje książka może nie tylko dawać przyjemność, dodawać otuchy, rozwijać myślenie, ale również uczyć o wszechświecie. A może i w Tobie był kiedyś podróżnik międzywymiarowy? Przeczytaj, by dowiedzieć się jak obronić się przed złem z innego wymiaru!



Za wspaniała przygodę dziękuję:

26 komentarzy:

  1. Fajnie, że pojawiło się zadowolenie z tej lektury. Super.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, ż nie było zawodu i jeszcze lepiej jak kolejny top nie ustępuję pierwszemu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaaaaaaaaaak warto czytać oj warto!

      Usuń
  3. Miło wiedzieć, że jest coraz więcej serii, których kolejne tomy są lepsze od poprzednich:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rzadko się zdarza, by sequel był lepszy niż pierwsza cześć, aż mnie zaintrygowałaś. Poszukam i poczytam. Dzieki

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślałam o przeczytaniu pierwszej części, ale ostatecznie zrezygnowałam. Młodzieżówki skutecznie mnie od siebie ostatnio odepchnęły i nie prędko wrócę do nich, jeśli w ogole ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat to raczej zamienia się w taką YA niż typową młodzieżówkę :D

      Usuń
  6. Już obiła mi się o uszy ta historia, ale jakoś nie mogę przekonać się do jej przeczytania. To chyba po prostu nie dla mnie :)

    lustrzana nadzieja

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się i tak. Może innym razem coś spodoba :)

      Usuń
  7. Muszę zatem rozejrzeć się za tym tytułem ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O, świetnie, kolejna propozycja do przeczytania! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolejka książek do przeczytania rośnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię w książkach motyw równoległych wszechświatów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się wykazać dużą kreatywnością :)

      Usuń
  11. Jestem bardzo ciekawa tej książki. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Interesująca fabuła książki.
    Dodaję do listy tytuł.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fabuła bardzo dobrze jest napisana :) Warto przeczytać!

      Usuń
  13. Ja też lubię jak drugi tom podnosi tylko poprzeczkę i nie jest gorszy od pierwszego ;). Możliwe, że zainteresuje się tą serią w przyszłości :).

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

    OdpowiedzUsuń

Witaj przybyszu! Skoro już tutaj dotarłeś będę rada, jeśli pozostawisz po sobie ślad. Dziękuję za przeczytanie kawałka mej książkowej rzeczywistości. Mam nadzieję, że los ponownie kiedyś Cię tu przyśle. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję. Na pewno się odwdzięczę!