czwartek, 12 maja 2016

Wilcze dzieci - Mamoru Hosoda - tom 1

To druga manga, którą mam radość promować i przedstawiać szanownemu gronie czytelników. Ostatnim razem było to Spice&Wolf, tym razem Wilcze dzieci, które zawładnęły mną od samego początku. Ta powieść łapie za serce. Od wierzchu aż po sam środeczek. Dlaczego?

źródło


Tytuł oryginału: Ookami kodomo no Ame to Yuki
Wydawnictwo: Waneko
Tłuamczenie: Monika Sekular
Historia: Mamoru Hosoda
Ilustracje: Yu
Projekt postaci: Yoshiyuki Sadamoto
Rok wydania: 2015











Hana, to studentka, która ciężko uczy się, a nawet pracuje, by zarobić na czesne. Jest obowiązkowa, miłą, uprzejma, radosna i zawsze uśmiechnięta. Chociażby nie wiem co się działo, przez życie idzie z uśmiechem na twarzy. I to ją bardzo odróżnia od innych. Niestety nie każdemu musi się to podobać. Aż pewnego dnia nieco rumieni się na widok mężczyzny, który któryś raz z rzędu przychodzi na zajęcia z biologii i siada niedaleko niej. Zauważa, iż nie ma podręcznika, więc proponuje mu, że będą razem korzystać z jej. Hmmm proste zagranie prawda? Ale działa. Zaczynają ze sobą spędzać dużo czasu, a nasza kochana bohaterka myśleć o nim ile wlezie. Co je? Co czyta? Co właśnie robi? Wpadła po uszy!



Więc jak możemy się tego spodziewać zostają parą. Zakochali się w sobie i żyją razem szczęśliwie, aż do dnia w którym Hana dowiaduje się, że jest w ciąży. I tu zaczyna się klops. Jak będą wyglądać jej dzieci w brzuchu? Czy są normalne? Iść do ginekologa, czy lepiej nie? Bo jej ukochany skrywa jeden mały sekret. Jest ostatnim potomkiem wilka. I tak rodzi się Yuki oraz Ame. Za każdym razem jej ukochany poluje w postaci wilka na bażanta. Niestety pewnego dnia nie wraca.

Najgorszy sen się ziścił. Hana zostaje sama wraz ze swoimi pociechami. Straszne, prawda? Młoda matka dwóch wilczątek? Musi zrezygnować z pracy, bo nikt nie może widzieć jej maleństw jako wilki, ponieważ jeszcze nie kontrolują swojej mocy. Jak żyć? Z czego? Kiedy wszystko sprzysięga się przeciwko tobie, a ty nie wiesz co zrobić? Jak wychować te maleństwa na dobrych... ludzi? Ale oni są pół wilkami, pół ludźmi. To nie jest proste zadanie. Nie dla jednej, biednej młodej dziewczyny.


Hanna to wspaniała postać. Jestem nią zachwycona. Pomimo trudności ,jak wspomniałam wcześniej, z uśmiechem, dąży do tego aby przetrwać. Pracuje ciężko dniami i nocami, uczy się pilnie życia wilków. I chociaż jej ukochany niewiele wspominał jej o tym jak był wychowywany, to ma wielką nadzieję, że jej się uda zrobić to najlepiej jak tylko może. Za to Ame i Yuki to już inna para kaloszy. Szalona dziewczynka i bystry ale samotnik chłopiec. Yuki to żywiołowe, pełne werwy dziecko, które wlezie i wrzaśnie na wszystko, co się rusza byle tylko dowiedzieć się , co to jest. Ale nie wolno z nią zadzierać, bo potrafi pokazać pazurki! Natomiast Ame to bardzo spokojny, opanowany brat, który woli ciszę i spokój od pląsów. Oboje są bardzo wyjątkowi i charakterystyczni.

Co tu dużo mówić o kresce. Ja się zakochałam, bo jest prosta i przejrzysta. Strony nie są całkowicie ciemne, a idealnie dobrane cienie pozwalają dostroić do sytuacji. Mogę godzinami oglądać mangę i mi się nie nudzi. Za każdym razem odkrywam coś innego, coś ciekawego, co przegapiłam, bo byłam zaczytana w fabule. A tak, kiedy już mogę, strona po stronie, mogę spokojnie delektować się postaciami i całym rysunkiem. Nie wiem jak Wy ale ja lubię takie klimatyczne obrazki.

Jest jeszcze film Wilcze dzieci, który mega bardzo krystalicznie czysto zachęcam do obejrzenia! Wzruszyłam się i naśmiałam jednocześnie!

16 komentarzy:

  1. Może wyżywić dzieci z 500+. xD

    OdpowiedzUsuń
  2. Manga to nie moja bajka, ale dla miłośników to ciekawa publikacja :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam film i się po prostu zakochałam. Cudowna, ciepła historia, można się pośmiać i popłakać :) Jedno z lepszych anime, jakie widziałam. A co do mangi to jakoś nie mogę się wciąż przekonać, ale może przyjdzie z czasem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podobne odczucie dlatego kupilam mange a coz nie kazdy lubi ten sposob :)

      Usuń
  4. Film jest cudowny! Do mangi właśnie zostałem skuszony.

    OdpowiedzUsuń
  5. Już podesłałam propozycję osobie, która nie wyobraża sobie życia bez mangi. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. film widziałam ale mmm przeczytać też chce ;)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo :D Akurat jakoś mi przemknęła ta manga, ale! wydaje mi się, że to nie moje klimaty. Nigdy nie ciągnęło mnie do mang gdzie pojawiają się wilki lub wilko-ludzie, tak jak nigdy nie ciągnęło mnie do Spice&Wolf ;) Ale recenzja bardzo dobra :D

    https://kulturalnaszafa.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

Witaj przybyszu! Skoro już tutaj dotarłeś będę rada, jeśli pozostawisz po sobie ślad. Dziękuję za przeczytanie kawałka mej książkowej rzeczywistości. Mam nadzieję, że los ponownie kiedyś Cię tu przyśle. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję. Na pewno się odwdzięczę!