czwartek, 15 lipca 2021

Siostra gwiazd – Marah Woolf




Bursztyny (…) mają ogromną moc. Niech mój ochroni mnie teraz (…).” 



Vianne, młoda czarownica, zostaje ukąszona przez demona. Szybko popada w demoniczną gorączkę, która zabiera jej magiczne moce. Rodzina wysyła ją na dwa lata poza granice Francji, gdzie mają się nią zająć najlepsi lekarze. Czy Vi powróci do ukochanego kraju? Jak poradzi sobie bez magii? Dlaczego Francję zaatakowały demony? Czemu tak bardzo naruszają niewidzialną granicę pomiędzy światami? Siostra gwiazd może Wam zdradzić kilka odpowiedzi!

Magia – element znajdujący się w każdym atomie świata przedstawionego. Zwykły człowiek nie może jej dostrzec. Jednak czarownice oraz magowie posiadają dar, dzięki któremu magia staje przed nimi otworem - poprzez zaklęcia, artykulacje słów i wewnętrzną siłę umysłu. W ich ciele gnieździ się iskierka, która może spowodować kilka niesamowitych incydentów. Jedni w pełni nad nią panują, inni dopiero odkrywają swój potencjał. Lecz co ma zrobić osoba, która swoją iskierkę utraciła?

Świat przedstawiony zbudowany został na prostym, aczkolwiek sprawdzonym schemacie. Francja zostaje odizolowana od reszty państw murem. Ludzie uciekają za granicę, a magiczni pozostają by walczyć. Kongregacja i Loża – choć mają przeciwne wizje – chcą uratować ludzi przed zagładą. Stoją po tej samej stronie, lecz nie potrafią się porozumieć w sprawie odnowienia magicznej bariery. Bariery będącej jedynym zabezpieczeniem człowieka przed śmiercią z rąk demona.

Demony. Wspólny wróg może połączyć lub zniszczyć słaby rozejm magów. Czytając opisy ręce drżą z przerażania, strach zatrzymuje głos w krtani, a niepewność zatrzymuje prace nóg. Autorka wspaniale przedstawiła istoty z innego świata pozwalając Czytelnikowi wpierw odczuć lęk, a dopiero później zapoznać z demonami. Któż by się spodziewał, że jeden z nich stanie się głównym bohaterem powieści o nastolatce? Nastolatce, której szanse na przeżycie po spotkaniu z uwodzicielskim Calebem są...?

Mrok, niepewność, paraliż. Przebywanie w towarzystwie demona nie jest wskazane, lecz Erza postanawia się jednym z nich zaprzyjaźnić. Wybranek serca Vi za nic ma ostrzeżenia Kongregacji. Działa według własnego uznania. Czy przyjmując pomoc Caleba odcina się od pozostałych magów? Cóż, zapewne domyślacie się, jaki może mieć wpływ taka decyzja. Dlatego trzy siostry postanawiają zostać we Francji i walczyć u boku innych czarownic. Relacje pomiędzy bohaterami zaczynają gęstnieć niczym mgła o poranku. Jaki wybrać kierunek, aby rozwiązać kolejny konflikt?

Główni bohaterowie należą do trzech różnych grup: Kongregacji, Loży oraz Demonów. Magiczni nie mają zbyt wielkiego wyboru. Muszą podporządkować się Kongregacji, jak i rozkazom Loży. Każdy działa w interesie swoim oraz ludzi. Przynajmniej tak twierdzą obie grupy. Natomiast Demony od początku sieją pustkę. Pojawiają się szerząc grozę i strach. Są nie tylko koszmarem sennym, lecz krwawą rzeczywistością.

Fabularnie książka stanowi dobre połączenie akcji, fantastyki oraz romansu. Wdrożenie konfliktu oraz podsycanie niepewności o życie, pobudza Czytelnika do myślenia. Akcja rozgrywa się w różnym tempie, dzięki czemu można odetchnąć przed kulminacją emocji. Dialogi nie sypią drętwych form. Narracja raz uspokaja, aby szybko nakręcić kolejny bieg wydarzeń. Choć historia Vi może czasem nużyć jej platonicznymi wywodami, to suma summarum stanowi podwaliny do dalszych tomów. Dopiero poznaliśmy pierwszą z trzech czarownic. Przy takim tupnięciu obcasem apetyt na więcej zwiększa się równie dobrze, jak emocje buzujące w sercu Czytelnika tuż przy zakończeniu książki.




Intrygująco brzmi podtytuł książki - O runach i cieniach – budzący wyobraźnie do dalszych badań fabularnych. Początkowo nie zwróciłam nawet na to uwagi. Dopiero później zaczęłam się zastanawiać czemu pojawiają się runy i jaki mają sens. Podczas lektury niewiele na ten temat przeczytałam. Wręcz uznałam, że to jakaś pomyłka. Podobne odczucia pojawiły się przy cieniach. Czy chodzi o demony? Jakie runy będą tu potrzebne? Dlaczego tak niewiele wiemy? Czyżby autorka bawiła się z Czytelnikami? Zmusza nas do wytężenia umysłu, abyśmy odnaleźli kluczowe momenty w książce?

Fani smaczków książkowych będą zachwyceni! W środku znajdziemy ilustracje w odcieniach szarości. Na skrzydełku pojawiły się proste, aczkolwiek zastanawiające runy czarownic. Natomiast kwiaty i strona tytułowa idealnie wpasowują się w styl z okładki. Również stópka i główka strony otrzymały indywidualność! Na końcu dodatkowo umieszczono listę zaklęć i przepis na tajemnicze, słodkie ciastka. Bohaterzy aż ślinią się na samo ich wspomnienie!

Podsumowując: Siostra gwiazd pozwala zobaczyć magię i odczuć ją wewnątrz siebie. Zaprasza do udziału w sporze pomiędzy ludźmi, a demonami. Zwątpienie i rozgoryczenie zastałą sytuacją umila chwilowymi spotkaniami Vi i jej wybranka. Rozmywa tymczasowo mgłę niepewności humorystycznymi wstawkami. Puszcza oczko do Czytelnika, który momentami wie więcej niż bohaterowie. Na końcu uśmiecha się przebiegle wiedząc, iż pozwoliła poczuć się z nią pewnie. Wystarczająco by chcieć czytać dalej. Wystarczająco byś zrozumiał, w jakim jesteś błędzie ;)





Cytat pochodzi z: Woolf M, Siostra gwiazd, Wydawnictwo Jaguar 2021, s. 109



Tytuł oryginału: Sister of the Stars: Von Rumen und Schatten
Tłumaczenie: Ewa Spirydowicz
Seria: Trzy siostry – tom I
Rok wydania: 2021
Liczba stron: 444



20 komentarzy:

  1. Czytałam wiele przeróżnych opinii o książce (jedne bardziej pochlebne, inne nieco mniej). Na tę chwilę nie planuję czytać, bo nie jest to historia na tyle oryginalna, bym od razu leciała po nią do sklepu. Ale w wolnej chwili: czemu nie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach rozumiem, zawsze zależy od tego co lubimy i czego oczekujemy :)

      Usuń
  2. Widzę, żę to ciekawe połączenie gatunkowe. Być może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda nie czytam fantastyki, ale może dzięki połączeniu kilku gatunków, dam szansę tej książce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To byłoby fantastyczne gdybyś choć spróbowała :D

      Usuń
  4. Chętnie zobaczyłbym te ilustracje, o których piszesz, bo piszesz o nich zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilustracja najczęściej wstawiam na Instagram :)

      Usuń
  5. mam w planach tę serię, ale jeszcze mam inne ciekawe pozycje do przeczytania, więc na razie musi poczekać :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciągle mam ją na uwadze, ale nie na ten moment zbytnio nie chce mi się jej czytać.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, cóż i tka bywa że musimy chcieć coś przeczytać. Książka nie ucieknie - poczeka ;)

      Usuń
  7. Mam ją na liście do przeczytania, być może uda mi się niedługo sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto sięgnąć i to całkiem prędko nim wyjdzie kolejny tom! :D

      Usuń
  8. Mnie niesamowicie denerwowała Vi. Gdyby nie ona, książka byłaby o wiele ciekawsza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha nie dziwie się Tobie. Zazwyczaj główni bohaterowie mnie irytują szukam w drugoplanowych fajnych postaci :)

      Usuń
  9. Bardzo dobrze mi się ją czytało i czekam na kolejny tom.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, do czytania idealna, zwłaszcza na jesień. Również czekam na następny tom!

      Usuń
  10. O tej książce słyszałam już tyle dobrego, że mam wielką ochotę poznać te serię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do zapoznania się z pierwszym tomem - drugi już niedługo pojawi się na rynku.

      Usuń

Witaj przybyszu! Skoro już tutaj dotarłeś będę rada, jeśli pozostawisz po sobie ślad. Dziękuję za przeczytanie kawałka mej książkowej rzeczywistości. Mam nadzieję, że los ponownie kiedyś Cię tu przyśle. Za każdy komentarz serdecznie dziękuję. Na pewno się odwdzięczę!